UDAŁO SIĘ! Ostatnio żyję w swoim świecie, nie interesując się nawet tym, że na mogłam zamarznąć na dziś na przystanku czekając na autobus. Ale dzisiaj nie o pogodzie. Mimo tego chłodu i ogólnie nieciekawego samopoczucia lubię tą porę roku - dzięki zwrotom akcji i zbiegów okoliczności. Udało mi się dotrwać do punktu kulminacyjnego w pewnym przedsięwzięciu. Związanym z miejscem, które pisało specyficzne historie, w niesprzyjających okolicznościach. Podjęcie takiego kroku było dla mnie nie lada wyzwaniem, stresem, wysiłkiem psychicznym i fizycznym ; sprawiło, że doszłam do pewnych konkluzji. Wiem co chce zrobić ze swoim życiem i próba, którą udało mi się przetrwać odkryła przeze mną możliwość, że jestem w stanie osiągnąć to o czym marzę. Czas pokazał kto jest kim, co jest prawdą a co nie. "I jak tu nie być optymistą, gdy moi wrogowie okazali się takimi świniami jak przewidywałem." Nawet nie wiem jak mogę podziękować ludziom, którzy byli ze mną przez cały ten czas i którzy są nadal, niezłomnie starając się ogarnąć moją osobę ;). Nieuniknione jest to, że ta zima będzie niesamowita!





ZAKOPANE
KRÓTKO I NA TEMAT : "PŁYNĄCE WIEŻOWCE"

Już dawno myślałam, żeby pisać coś w stylu "widział, byłam, oceniam". Dzisiaj pod lupą film kontrowersyjny (zwłaszcza w Polsce!), niekonwencjonalny, przełamujący granice. Zaraz dostanie mi się ostro od homofobów, aczkolwiek uważam, że temat homoseksualizmu poruszony w polskim alternatywnym kinie był bardzo fajnym pomysłem. Byłam ciekawa reakcji polaków na coś takiego ; mojej własnej reakcji. Po przerobieniu Brokeback Mountain byłam ciekawa polskiego kontr ataku. Jak więc oceniam ten film? Mam mieszane odczucia - w pewnych momentach byłam zestresowana, wciągnięta w fabułę. W innych byłam poirytowana brakiem realności sytuacji, przeciążeniem emocji w danym momencie, przeciągania scen. Uważam, że gra aktorska głównych bohaterów jest godna podziwu (nie wspominając już o cudownej i niezastąpionej Katarzynie Herman.). Film dobry, ale nie za dobry, pośredni. Staniki nie latały, ale przebłyski fenomenu dało się odczuć. Mimo wszystko uważam, że warto zobaczyć i samemu ocenić (opinie są podzielone.).