Dzięki pewnej genialnej osobie trochę zmieniliśmy image. Zaczęłam pisać tego bloga, chyba po to, żeby się sprawdzić, żeby pokonać swoje własne bariery i uprzedzenia. Do świata, do ludzi. Okazało się jednak, że pokochałam pisać dla Was, o sobie, o ludzkich historiach, o wszystkim i o niczym. Pokochałam tą stronę i włożyłam w nią całą duszę. Dzisiejszy post jest raczej o niczym niż o czymś. Mam nadzieję, że nadal ze mną jesteście. To (wszystko) dla Was :)
Thanks toabrilliantpersonwhochangedimage of my page.I started writingthis blog,I thinkjust to test myself,in order toovercome my ownbarriersand prejudices.Forthepeople, for the world.But it turned outthatI lovedto write foryou,about you,about humanstories,about everything and nothing.I lovedthis siteandput myheart and soulinto it.Today's postisabout nothingmorethansomething.I hopeyou'restillwith me.It's(all)for you:)
Życie czasami nie jest takie jakie byśmy chcieli, żeby było. W chwilach zwątpienia warto wziąć się w garść i pomyśleć o przyszłości, która może przynieść nam tyle cudownych przeżyć. Nie rezygnuj!
Kiedy widzisz coś pięknego....
Kiedy odczuwasz piękno świata.....
Kiedy jesteś sobą......
Kiedy tańczysz.....
Kiedy kochasz......
Kiedy wiesz, że wszystko było fikcją.....
Kiedy jesteś z przyjaciółmi.....
Kiedy myślisz, że wszystko stracone......
Pamiętaj.... Że Ty też możesz być bohaterem. Zawsze będziesz jeśli przezwyciężysz swoje własne słabości, jeśli nie będziesz udawał, będziesz sobą. Twoje marzenia są bardzo blisko, wystarczy zrobić krok w ich stronę i spróbować ich dotknąć. Ziarnko piasku na pustynni jest potencjalnie nie znaczące, ale gdyby go nie było, nie byłoby małego kawałka pustynni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz