poniedziałek, 8 lipca 2013

OPENER FESTIVAL 2013 & GDYNIA


 Mój wyjazd do Gdyni mogę opisać jednym słowem - NAJCUDOWNIEJSZY! Mam zamiar zrobić o nim dwa posty dlatego szykujcie się!!! :D A wy może też byliście? I jak się podobało? Największymi gwiazdami byli zdecydowanie : BLUR, ARCTIC MONKEYS, KINGS OF LEON I NA KOŃCU RIHANNA.

 My trip to Gdynia can be described in one word - awsome! I'm going to do about it two posts - so get ready! : D Are you have been there? Are you enjoy it?? The biggest stars were decidedly: BLUR, ARCTIC MONKEYS, KINGS OF LEON AND AT THE END OF RIHANNA.

GDYNIA 2013

Zatrzymałam się niedaleko centrum Gdyni. Do centrum jechało się 15 min, a niedaleko znajdowała się dzika plaża. Już pierwszego wieczoru wybraliśmy się ze znajomymi nad morze i zażyliśmy kąpieli ;) Uwielbiam polskie może a kąpiel w nim była oczyszczeniem dla mojej duszy. Wszystkie problemy nagle rozpłynęły się!


Wieczorna impreza. Właściciele pensjonatu przyjęli nas tak gościnie, że nawet nie przeszkadzało im nasze picie do rana. Pierwsza noc była cieeeekawa i bardzo pamiętna (?!)

Gdynia, gdynia. Nasza Polska też jest ładna i jakie mamy statki. A na nich przystojnych marynarzy ;) Na zdjęciu Dar Pomorza, najbardziej znany.

Zakochałam się! Kto by nie chciał takiego białego jednorożca?

Ogólnie na Openerze zakochałam się w firmie SHE/S A RIOT. Na tym zdjęciu : "WITNEY IS MY HEROINE". Mam nadzieję, że nie  było to dziwne, że byłam w niej na koncercie RIRI?



Chilling na plaży i moje nowe i najlepsze odkrycie. Plażowanie w Gdyni zakończyło się utonięciem w piasku! Polecam!



                                   OPENER FESTIVAL '13

Pierwszego dnia odkrywałam jedzenie i picie. Na pierwszy rzut poszła bubble tea (sama nie wiem jakiej firmy!), ale mimo że nie miała tapioki była dobra!


Pizza w rożku! Sama nie wierzę, że jadłam ją tu pierwszy raz! A była najcudowniejsza! Jummy!

Próba Ras Luta :) Miałam takie szczęście, że byłam na kilku próbach! A właśnie oni zagrali specjalnie dla mnie! SZOK!

Co tu dużo pisać : MÓJ PRZYSZŁY SAMOCHÓD! OGÓRAS <3

Coś dziwnego, ale dzieło polskiego artysty nowoczesnego. Warto było wejść i zobaczyć wnętrze, ale jak dla mnie chyba nic specjalnego.

Tak to wyglądało przed 17, potem było już tylko więcej i więcej ludności!

Chyba już ich znacie albo z reala albo z youtuba. Zrobili furorę, chodź czasami nie rozumiałam ekscytacji. Jakby borad miał fajniejszy tyłek i mniej wypchane gacie byłoby okey. Ps. Witać to cudowne zdziwienie ochroniarzy. Bezcenne. W sumie fajnie, że umieją się bawić, w sumie szkoda, że to nie Polacy!

Fuck my polish life również od She/s a riot! Wielki przebój :)

GRUBA FRYTA! Dla mnie osobiście MISTRZ! Jakbym mogła jadłabym przez tydzień non stop! Pycha i jak na wielkość i jakość nie drogie. Jak dla mnie Openerowy hit jedzeniowy :D

Zachód słońca i koło młyńskie. Ludzie zbierający się na chyba najbardziej wyczekiwany koncert : KINGS OF LEON. Atmosfera była niesamowita. Fajnie jest znaleźć się w miejscu, gdzie ludzie słuchają takiej samej muzyki jak ty i poczuć z nimi niesamowitą jedność :)



Kup Lucky Strike i odbierz bilet. I tak właśnie znalazłam się na kole młyńskim, oglądając z góry teren festiwalu o zachodzie słońca. Ciary!



Czekajcie na OPENER VOL. 2. Następny post będzie pełen filmików z koncertów i wiele innych ciekawostek. Ciao!

Wait for OPENER VOL. 2 Next post will be full of clips from the concerts and much more. Ciao!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz