środa, 17 lipca 2013

Summertime (sadness).

Najpiękniej - w lecie, jak dla mnie rzecz jasna. Podobno najbardziej pragniemy tego czego nie możemy mieć w danym momencie. Nie zawsze tak jest, ale oglądając jesienne zdjęcia, jesienne liście, słuchając piosenki Niemena "Wspomnienie" zaczynam lubić jesień. Na jesieni zaczyna się szkoła, moja nowa szkoła, moje nowe studia i wyzwania. Czy się boję? Pewnie, trochę, zawsze. Nie zacznę od czystej kartki, mam już zapisaną trzy tomową książkę, ale w rezygnacji ze szczęścia, może wreszcie je znajdę...... .

The most beautiful - in the summer, for me, of course. Apparently, most of what we want we can't have at the moment. Not always, but watching autumn pictures, autumn leaves, listening to songs Niemen "Wspomnienie" I fall in love with autumn. In the autumn school starts, my new school, my new university and challenges. Am I afraid? Sure, a little, always. I won't start with a clean sheet, I've saved three volumes long book, but when I resign of luck, maybe, finally, I can find it ...... .

Jestem zakochana w tej piosence na zabój (i to prawdziwa miłość!) od zawsze i na zawsze.

A teraz koniec tych dobrych wspomnień, ponieważ jadę na Jarocin i mam zamiar WSZYSTKO wam opowiedzieć :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz