piątek, 16 sierpnia 2013

Pustota ludzka.

Ostatnio (no w sumie nie tak ostatnio) zdołowałam się czytając posty ludzi na facebooku, lub na innych portalach społecznościowych. Rozumiem, że każdy ma inne priorytety, aczkolwiek poświęcanie 100% swojego czasu (mimo, że są wakacje) na swój wygląd jest dla mnie psychicznym wstrząsem. Bo przecież znajomi, wyjazdy, hobby i nowe doświadczenia, nie są tak ważne, jak nowa (ale tania) maseczka do twarzy. Pragnę podzielić się z wami moimi przemyśleniami na ten temat. Ps. Za szczerość nie przepraszam.

Recently (well, all in all not so recently) I fell in suppl reading posts by people on Facebook, or other social networks. I understand that everyone has different priorities, but devoting 100% of their time (even though it is a vacation) to your appearance is a mental shock for me. After all, friends, trips, hobbies and new experiences aren't as important as the new (but cheap) face mask . I would like to share with you my thoughts on this subject. Ps. I won't apologize for my honesty.


Kiedy kupiłam nowe buty na koturnie:

Kiedy nie wiem jaki kolor szminki wybrać:

Kiedy zepsuła mi się prostownica:

Kiedy goliłam nogi i się zacięłam:

Kiedy widzę, że na mojej twarzy pojawił się pryszcz: 

Kiedy uświadomiłam sobie, że nie mam faceta:

Kiedy skończyła mi się maseczka, a dzisiaj niedziela:

Mam dosyć innych ludzi, bo po co mi oni:

Kiedy zamówiłam nowe serum na końcówki:

Kiedy dowiedziałam się, że mój znajomy zjadł mięso:

1 komentarz: